Finanse i rachunkowość

Nigdy nie jest za późno na naukę – moja droga do tytułu magistra – Danuta Sałamun

Nigdy nie jest za późno na naukę – moja droga do tytułu magistra – Danuta Sałamun

Moja przygoda z Państwową Akademią Nauk Stosowanych rozpoczęła się w 2003 r. Uczelnia wtedy nosiła nazwę Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nysie. Wybrałam kierunek Finanse i bankowość ze specjalizacją Finanse i Zarządzanie Organizacjami. Byłam studentką trzeciego roku naboru tej uczelni. Pracę licencjacką pod tytułem „Wskaźnikowa ocena kondycji finansowej na przykładzie Rolniczej Spółki Produkcyjnej w Kobieli” obroniłam 07 lipca 2006 r. pod przewodnictwem dr inż. Marka Wilimowskiego. Po ukończeniu studiów marzyłam o kontunuowaniu nauki i zdobyciu tytułu magistra. Los jednak napisał dla mnie inny scenariusz – priorytetem stało się życie rodzinne i zawodowe, dlatego realizację tego celu musiałam odłożyć na później.

Po ukończeniu studiów przez kilka lat pracowałam w sektorze bankowym jako doradca klienta. Następnie związałam swoją karierę zawodową z administracją, pełniąc funkcję samodzielnego referenta w szkole średniej. Obecnie pracuję w jednostce samorządu terytorialnego jako inspektor w komórce księgowości.

Mimo upływu lat nie porzuciłam marzenia o studiach magisterskich. Regularnie śledziłam informacje publikowane przez uczelnię, licząc na możliwość kontynuowania nauki na wymarzonym kierunku. Gdy po niemal dwudziestu latach pojawiła się szansa uruchomienia studiów magisterskich, przyjęłam tę wiadomość z ogromną radością. Nie wahałam się ani chwili i złożyłam dokumenty rekrutacyjne.

Powrót do murów mojej uczelni był niezwykle wzruszającym doświadczeniem. Ożyły piękne wspomnienia z czasów studiów licencjackich, a dodatkową satysfakcję sprawiło mi serdeczne przyjęcie przez wykładowców, z których wielu pamiętało mnie sprzed lat.

Dziś z dumą mogę powiedzieć, że jestem absolwentką studiów magisterskich (obrona odbyła się w dniu 13.06.2026 r.). Spełniło się moje wieloletnie marzenie i osiągnęłam cel, do którego dążyłam mimo licznych wyzwań i przeciwności. Szczególną satysfakcję daje mi świadomość, że udało mi się połączyć role matki trójki dzieci, pracownika zatrudnionego na pełny etat oraz studentki studiów niestacjonarnych.

Ukończenie studiów miało również istotny wpływ na mój rozwój zawodowy. Zdobyta wiedza pozwoliła mi poszerzyć kompetencje, spojrzeć szerzej na wykonywane obowiązki oraz jeszcze lepiej przygotować się do wyzwań związanych z pracą w księgowości. Jestem przekonana, że inwestowanie w edukację to jedna z najlepszych decyzji, jakie można podjąć na każdym etapie życia.

Wieloletnie doświadczenie zawodowe oraz życiowe sprawiły, że do studiów magisterskich podeszłam zupełnie inaczej niż dwadzieścia lat temu. Nauka stała się dla mnie nie tylko obowiązkiem, ale przede wszystkim świadomym wyborem i możliwością dalszego rozwoju. Z większą dojrzałością, zaangażowaniem i ciekawością uczestniczyłam w zajęciach, dostrzegając praktyczne znaczenie zdobywanej wiedzy.

To osiągnięcie nie byłoby możliwe bez wsparcia mojej rodziny, której jestem ogromnie wdzięczna za cierpliwość, wyrozumiałość i motywację. Słowa podziękowania kieruję również do wykładowców uczelni za życzliwość, pomoc oraz stworzenie atmosfery sprzyjającej rozwojowi i realizacji marzeń. Szczególne podziękowana kieruję do mojej promotor Pani dr inż. Danucie Seretny – Sałamaj, profesora uczelni za życzliwość, cenne uwagi merytoryczne, wszechstronną pomoc oraz poświęcony czas, życząc dalszych sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym.

Mam nadzieję, że moja historia będzie inspiracją dla innych osób, które odkładają realizację swoich edukacyjnych marzeń na później. Jestem przykładem na to, że na naukę nigdy nie jest za późno, a determinacja i konsekwencja pozwalają osiągnąć nawet cele, które wydają się bardzo odległe. Nie żałuję wyboru uczelni – wręcz przeciwnie, utwierdziłam się w przekonaniu, że była to właściwa decyzja. Powrót do miejsca, z którym wiążę tak wiele dobrych wspomnień, a także możliwość zdobywania wiedzy pod okiem życzliwych i zaangażowanych wykładowców sprawiły, że ten etap mojego życia był wyjątkowo wartościowy i satysfakcjonujący.

 Dumna i szczęśliwa Magister Danuta Sałamun